Zwolnij, a przyspieszysz. Zaskakująca „Pełnia Twoich Możliwości”

Pełnia Twoich Możliwości

Zaskakująca. Gdybym miał jednym słowem opisać książkę „Pełnia Twoich Możliwości”, tak właśnie bym to ujął. „Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”? „Zarwij nockę, wstań wcześniej”? „Kiedy odpoczywasz, inni się rozwijają”? Jeżeli liczyliście na kolejną motywujące pozycję tego typu, to trafiliście pod zły adres.

„Pełnia Twoich Możliwości”, wbrew temu, co stało się trendem w ostatnich miesiącach, traktuje o efektywności. Wielozadaniowości mówi jednak nie, nie akceptując wysiłku do granic możliwości, morderczych treningów i poświęcenia pracy, kosztem snu czy zdrowia.

Priorytetów działań sportowców i wszystkich zainteresowanych rozwojem szuka gdzieś indziej.

Wedle równania, które jest głównym fundamentem książki, równie ważny jak praca jest odpoczynek. To oznacza z kolei, że często niedoceniane przez nas formy regeneracji i odprężenia wyróżniają najlepszych i najbardziej kreatywnych ludzi sukcesu!

Drzemki energetyczne? Przerwy w pracy? Kilkuminutowe chwile na mindfulness, czyli medytację, skupienie na oddechu? To nie bujda, nie rozprawianie jakiegoś pustelnika czy indyjskiego mnicha, a badania naukowców.

„Podświadomość to szalenie potężna siła. Jak gdyby jednym celem pracy było przygotowanie sceny do tego, co się wydarzy, gdy tę pracę przerwiemy” – czytamy na temat zasadności przerw w wytężonym działaniu, które mogą przynieść nieoczekiwane „momenty olśnienia”. „Dopiero gdy wyłączymy świadomy umysł, przechodząc w stan spoczynku, spostrzeżenia podświadomości zaczną wypływać na powierzchnię” – dowiadujemy się z książki Brada Stulberga i Steve’a Magnessa.

W ostatnich latach zatraciliśmy się w pogoni za sławą, pieniędzmi, pozycją społeczną, wciąż borykając się przez to z brakiem czasu. Coraz więcej źródeł, także tych naukowych, mówi nam jednak, że był to błąd.

„Pełnia” pokazuje inspirujące przykłady ludzi, których znacie, i których poważacie, a którzy podchodzą do życia zupełnie inaczej.

Każdy z nas swój złoty środek znajdzie gdzieś indziej. Zanim go jednak określi, chyba warto, by poznał różne „szkoły” i możliwości.

PRZEMYSŁAW MAMCZAK


KSIĄŻKĘ „PEŁNIA TWOICH MOŻLIWOŚCI” MOŻESZ KUPIĆ  – TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

* Wymagane