#AT27 – recenzja

W #AT27 temat numeru nie rozczarował. Wizyta w Miedzi Legnica i rozmowa z Dominikiem Nowakiem, Grzegorzem Mokrym oraz Dawidem Golińskim jak zwykle spisane zostały bardzo konkretnie i ciekawie.

Warto się inspirować i wzorować na ekstraklasowym sztabie Nowaka. Ciekawe w ilu toaletach przy polskich szatniach wiszą już skale z barwami moczu? 🙂

Dużą pracę, prowokującą do interesujących wniosków, wykonał też Łukasz Pachelski. Jego artykuł to statystyczne ujęcie rozgrywek Ekstraklasy.

Ile procent goli pada z pola karnego? Jak często trafia ktoś spoza? Na ile istotne są stałe fragmenty gry?

Które aspekty finalizacji akcji mają w określonych miejscach boiska największe znaczenie?

Warto to wiedzieć, tworząc i doskonaląc swój model gry, planując pracę i środki treningowe.

Jak zwykle z zapartym tchem przeczytałem również relacje ze stażów. Tym razem padło na Madryt i „okolice”.

W Getafe był Paweł Krajewski, a jako ciekawostkę warto zestawić roczne składki szkółki ekipy z La Liga – 400 euro dla socio i 600 euro dla pozostałych. Całkiem sporo, jeżeli podzielimy te kwoty na 10 miesięcy treningów.

Mirosław Kudlak i Łukasz Wróbel z kolei przedstawili imponującą bazę Ciudad Deportiva Real Madrid, fotografując ją dokładnie i pokazując jak pracują „Królewscy”.

Ode mnie więc, tytułem końca, dwie ciekawostki:
– młodzi adepci futbolu w Realu trenują w czarnych strojach, by białe, meczowe, stawały się dla nich odświętnymi;
– w opisanej rozgrzewce zespołu U8 zawodnicy stanęli naprzeciw siebie i… przez 10 minut podawali do siebie piłki w parach. A mówią, że Hiszpanie uczą rzemiosła tylko w grach! 🙂 Oj, warto mieć otwarte głowy!

Krótko? Bo czasu wciąż za mało!

A na co Wy zwróciliście uwagę w trakcie lektury #AT27?

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

* Wymagane