#AT28 – recenzja

Najnowszy numer czasopisma „Asystent Trenera” skończyliśmy niemalże równocześnie. Obaj postanowiliśmy podzielić się też swoimi przemyśleniami na jego temat. Czy to znak, że numer 03/2018 był tak wyjątkowy? 😉

Choć od ukazania się ostatniego numeru „Asystent Trenera” już trochę minęło, postanowiłem napisać kilka słów na jego temat, ponieważ jak zawsze można znaleźć w nim ciekawe i inspirujące teksty.

„Poprzez grę podnosi się jakość techniczno-taktyczną zawodników” – taki tytuł nosi wywiad z członkami sztabu szkoleniowego Piasta Gliwice (Waldemar Fornalik- I trener, Tomasz Fornalik- II trener, Marek Wleciałowski- Asystent trenera, Mateusz Smuda- Trener bramkarzy, Tomasz Stranc- Trener przygotowania motorycznego), który znajduje się na pierwszych stronach czasopisma. Obszerna rozmowa w której poruszane są takie zagadnienia jak:
– budowanie wytrzymałości,
– łączenie treningu motorycznego z treningiem techniczno-taktycznym,
– indywidualizacja pracy,
– testy oraz ich częstotliwość przeprowadzania.
Warto też wspomnieć o osobie doktora Wielkoszyńskiego, który pojawia się w tekście dość często jako postać, która ukształtowała Waldemara Fornalika jako trenera. Cały wywiad na końcu okraszony jest wybranymi środkami treningowymi, które Piast stosuje w codziennej pracy.

Ciekawym tematem podzielił się trener Jarosław Toborek z FCB Escola Varsovia, który pod lupę wziął analizę zdobytych bramek wybranych drużyn (FC Barcelona, Bayern Monachium, Chelsea Londyn, Juventus Turyn oraz Lech Poznań), które zdobyły mistrzostwo swojego kraju w sezonie 2014/2015. Na podstawie ustalonych kryteriów (wzięto pod uwagę 4 aspekty: strefy. sektory bramki, rodzaj ataku oraz rodzaj zdobytej bramki) zostały przeanalizowane 402 bramki zdobyte przez powyższe zespoły i wyciągnięto odpowiednie wnioski, np. że dolne sektory bramki to miejsca gdzie najczęściej ląduje futbolówka. Autor zachęca trenerów do przemyśleń na ten temat, ponieważ może się okazać, że działania, które podejmujemy w treningu bez uprzedniej analizy mogą nie do końca mieć sens. W pamięć również zapadają przytoczone słowa Pepa Guardioli, który mówi o tym by skupić się na tym co w meczu występuje najczęściej, a nie tylko sporadycznie.

Można to odebrać jako bycie nieskromnym, ale w AT28 pojawia się również fragment rozmowy, którą przeprowadziliśmy z doktorem Michałem Polczykiem odnośnie przygotowania motorycznego. W artykule znajdziecie naszym zdaniem najciekawsze rzeczy, które padły w podcaście. Natomiast osoby mające dłuższą chwilę zapraszamy do przesłuchania całości rozmowy, którą znajdziecie tutaj.

Oczywiście nie mogło także zabraknąć wątku szkolenia najmłodszych adeptów futbolu i tutaj z pomocą przychodzi trener Jakub Śpiegowski, który omawia temat prowadzenia piłki. Dlaczego jest to element, od którego powinniśmy zacząć edukacje piłkarską? Dlaczego w pierwszych miesiącach trenowania właśnie na ten element powinno kłaść się największy nacisk? Na te i wiele innych pytań, uzyskacie odpowiedź właśnie z artykułu trenera Jakuba. Ponadto całość wprowadzenia teoretycznego zakończona jest częścią praktyczną, czyli podanymi środkami treningowymi, które przeznaczone są właśnie do kształtowania tego elementu.

Jak wiadomo od jakiegoś czasu „Asystent Trenera” wychodzi razem z czasopismem „Trener”, które znajduje się na jego odwrocie. W nim w zasadzie dominują informacje na temat nowego selekcjonera reprezentacji Polski Jerzego Brzęczka – historia zarówno piłkarska jak i trenerska (alfabet od A do Z). Jest też kilka słów o sztabie selekcjonera oraz funkcjach, które pełni. Na kolejnych natomiast stronach możecie przeczytać relację z ogólnopolskiej konferencji trenerów, która odbyła się w Łodzi, a także tekst trenera Michała Libicha na temat nauczania gry 1 x 1 w obronie.

PAWEŁ SZYMAŃSKI

Skoro kolejny numer AT udało mi się przerobić od deski do deski, najwyższa pora podzielić się tymi artykułami, które zapadły  w mej pamięci.

Choć tradycyjnie chciałem rozpocząć od tematu numeru, zmienię nieco konwencję. A to dlatego, że jestem bardzo zbudowany… naszym materiałem, tym z podcastu „Jak Uczyć Futbolu”.

Robię to po raz pierwszy, ale byłbym nieszczery, gdybym nie chciał pochwalić poziomu, którego w wywiadzie na stronie 36. udziela mi i Pawłowi Michał Polczyk. Trener ekstraklasowego Śląska Wrocław podaje na tacy prawdziwe motoryczne mięso. Zachęcam, zarówno do tekstu, jak i rozmowy audio: www.ekstratrener.pl/012.

Na okładce tym razem pojawił się Waldemar Fornalik. W obszernym artykule wraz ze sztabem Piasta Gliwice pokazuje on nieco odmienną szkołę. Inspirowaną wiedzą i dokonaniami doktora Jerzego Wielkoszyńskiego.

Fantastyczna dawka wiedzy na starcie, zresztą jak zwykle. Tak sobie myślę, a może na jakieś 10-lecie istnienia czasopisma warto by zebrać te wywiady „z czoła” i opublikować w formie jednego, nazwijmy to – podręcznika?

Poziom byłby szalenie wysoki!

Docenić pragnę też zawartość „Trenera”. O ile nie ma tu dla mnie jednego materiału, który wybił się ponad inne, od jakiegoś już czasu obserwuję, jak podniósł się poziom artykułów „na odwrocie”.

Wracając jeszcze do AT… Znów kawał wartościowych statystyk przeliczył Jarosław Toborek. Piszę znów, bo ostatnio chwaliłem Łukasza Pachelskiego. Tym razem trener Toborek skupił się na golach zdobywanych przez mistrzowskie zespoły pięciu europejskich lig w sezonie 2014/15. Finalizacja to kluczowa część gry w piłkę, więc warto znać twarde dane.

Najwięcej przemyśleń mam jednak po tekście Andrzeja Zielińskiego. To właśnie z niego („Efektywność finalnej fazy ataku pozycyjnego w wykonaniu zespołów poziomu mistrzowskiego w piłce nożnej”) dowiedziałem się, że tylko 4,5% ataków pozycyjnych kończy się golem. A nieco ponad 15% strzałem celnym.

Biorąc pod uwagę, że spośród analizowanych na potrzeby artykułu prawie dwóch i pół tysiąca akcji, największe kluby świata (analizowano tylko mecze Ligi Mistrzów, Mistrzostw Europy i mistrzostw świata) osiągały średnio po tylko 22 ataki pozycyjne na mecz, pod moją wątpliwość poddana została skuteczność tego rozwiązania…

Bo jak przenieść to na grunt Polski czy niższe ligi? Gdy umiejętności techniczne naszych zawodników są dużo gorsze, a do rozgrywania akcji krótkimi podaniami, niezbędne?

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Jeżeli chcecie dodać od siebie kilka słów odnośnie tego numeru „Asystenta Trenera” zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

* Wymagane