Wyjdźmy za stadion i nauczmy się ekstremalnego przywództwa!

Ekstremalne Przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu„Lider”, „taktyka”, „odprawy” czy „zespół” to słowa, które na myśl przywołują nam zwykle futbol. Świeżo po lekturze książki „Ekstremalne Przywództwo. Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu” czuję jednak, że to błędne skojarzenia. Podczas wojny znaczenie tych słów jest zdecydowanie większe. Od ich jakości na froncie zależy bowiem ludzkie życie.

Po kilku dniach spędzonych z najnowszą książką Wydawnictwa SQN aż trudno uwierzyć mi, jak wiele kwestii poruszanych w niej występuje również w piłce nożnej. A przecież mówimy o akcji, która toczy się… w Iraku. Gorącym, pogrążonym wojną i terroryzowanym przez lokalnych bojowników.

Zamysłem autorów „Ekstremalnego Przywództwa” było przełożenie przywództwa na froncie wojennym na świat biznesu. Każdy trener piłki nożnej będzie jednak zdumiony, jak wiele z porad Jocko Willinka i Leifa Babina może może mu przydać się w szatni.

Najciekawszym spostrzeżeniem podczas lektury EP był dla mnie fakt, iż wiele opisywanych strategii działań liderów Navy SEALs… już znam. Nie dlatego, że interesuję się tą elitarną jednostką czy w ogóle podobną tematyką. Znam je z boiska i sal konferencyjnych!

Lider musi odpowiadać za wszystko w swoim świecie. Nie może obwiniać nikogo innego. Dowódca musi zaakceptować błędy i przyznać się do porażki, przyjąć je na siebie i stworzyć plan zwycięstwa.

Przyznajcie się teraz – kto z was nie pomyślał czytając powyższy fragment o Jose Mourinho?

Zabiegi psychologiczne, które sprawdzały się w Iraku, a pewnie również na innych wojennych eskapadach, mają swoje przełożenie także w innych dziedzinach życia. Dlaczego więc nie skorzystać z nich w biznesie, jak tego chcieli Willink i Babin?

W naszym codziennym życiu, czyli w kontakcie z podopiecznymi, z piłkarzami naszej drużyny, budowa zaufania i odpowiednich relacji pomiędzy członkami zespołu, może mieć zbawienny wpływ na każdy team. Niczym w oddziałach Navy SEALs. Umiejętne poruszanie się po tych obszarach może skutkować osiąganiem znacznie korzystniejszych wyników.

Weźmy inny przykład, fragment rozdziału „Planowanie”:

Planowanie zaczyna się od analizy misji. Liderzy muszą zidentyfikować jasne cele dla zespołu. Kiedy oni zrozumieją misję, to mogą przekazać te wiedzę kluczowym liderom i oddziałom frontowym mającym ją wykonać. Skomplikowana i niejednoznaczna misja kończy się brakiem skupienia, nieskutecznym wykonaniem i jej nadmiernym rozrośnięciem się. Aby temu zapobiec, misja musi być dokładnie przerobiona i uproszczona tak, aby była przejrzysta i skupiona na osiągnięciu większego strategicznego celu, jakiego jest częścią. Misja musi mieć jasno określony cel i oczekiwany rezultat, „stan końcowy” operacji.

Idea niczym żywcem wyjęta z piłkarskiej szatni? Też mi się tak wydaje 🙂 Zwięzłe, krótkie i proste wytłumaczenie strategii oraz zadań poszczególnych członków zespołu to mus, byśmy nie namieszali swoim podopiecznym w głowach, a pomogli im na ile tylko jesteśmy w stanie.

Również przed walką w Iraku, z rebeliantami, prostota i jasne określenie misji oraz ‚stanu końcowego’ okazywały się kluczem do wygranej. Wygranej w wojnie.

„Ekstremalne Przywództwo” zmusza do refleksji. Czy czasem nie za wiele mówimy? Czy bierzemy na siebie wystarczająco dużo odpowiedzialności? Czy jako liderzy naszych zespołów nie szukamy czasami tanich wymówek i innych – winnych, w perspektywie porażek, które osiągamy?

Choć przełomowych treści w EP nie znajdziecie, warto poszukać inspiracji poza zieloną murawą. Mówi się, że piłka nożna to gra prosta, ale gdy zajrzymy głębiej, jest ona złożona, jak całe nasze życie. Nie bójmy się więc czerpać z innych jego dziedzin i korzystać z doświadczeń ludzi sukcesu. Nawet jeśli ‚branża’ jest zupełnie inna.

Nie dajmy się wciągnąć w wir naśladowania tylko najlepszych szkoleniowców – poszukajmy nowych pomysłów poza własnym podwórkiem!

Podsumować tę recenzję pozwolę sobie słowami Willinka i Babina: Wiele z tego, czego się nauczyliśmy, już istniało od setek, jeżeli nie tysięcy lat. Ale mimo tego, że te zasady są często proste do zrozumienia, mogą być trudne do zastosowania. Przywództwo jest proste, ale nie łatwe.

Żadna książka nie nauczy lidera, jak dowodzić w każdej sytuacji. Ale ta książka stanowi dobry punkt odniesienia dla trudnych decyzji, zbiór wskazówek, które mogą stanowić pomoc w przypadku trudnych dylematów przywódczych.

Zainteresowanych książką odsyłam na stronę księgarni LaBotiga. Chętnych do dyskusji zachęcam z kolei do kontaktu mailowego przemek.mamczak@gmail.com

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

* Wymagane